START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH

1

Wady zgryzu, skąd się biorą, nawyki i leczenie.

Wady zgryzu u dzieci

Wady  zgryzu – można im  zapobiegać u wszystkich dzieci przed wystąpieniem oznak zaburzeń w budowie lub w czynnościach jamy ustnej. Jest to postępowanie, którego celem jest zapewnienie narządom jamy ustnej korzystnych warunków do prawidłowego rozwoju oraz wczesne usuwanie czynników powodujących wady.

Należy zdawać sobie sprawę z tego, że metody profilaktyczne nie są skuteczne w przypadku, gdy wady zgryzu są spowodowane czynnikami dziedzicznymi lub działającymi na płód poprzez organizm matki. Uważa się, że na prawidłowy rozwój płodu uszkadzająco mogą działać choroby matki, a wśród nich, zwłaszcza zaburzenia endokrynologiczne i choroby wirusowe, niedobór lub nadmiar witamin, przyjmowanie niektórych leków, złe warunki pracy i bytowe, palenie papierosów, promieniowanie jonizujące.

 Uwaga!!! Wady zgryzu w około 80% są wywołane przez czynniki zewnętrzne.

Wady zgryzu – zapobieganie i pielęgnacja niemowlęcia

Właściwe pielęgnowanie noworodka i niemowlęcia jest pierwszym ogniwem prawidłowego rozwoju i kształtowania twarzy i zgryzu. Zasadniczą pozycją niemowlęcia podczas snu jest ułożenie na plecach. Fizjologiczny układ głowy uzyskuje się przez podłożenie pod głowę niezbyt wysokiej poduszki. Wtedy głowa dziecka jest uniesiona nieco ku górze w stosunku do poziomo ułożonych pleców i szyi. Oznakami fizjologicznego położenia głowy podczas snu i jednocześnie sprawdzianem właściwej grubości poduszki są: swobodne zwieranie się warg, miarowy oddech przez nos oraz obniżenie napięcia mięśni twarzy i szyi.

Również podczas karmienia – niezależnie od tego, czy jest to karmienie piersią, czy z butelki przez smoczek – ważny jest układ ciała. Tułów i głowa niemowlęcia powinny być ustawione niemal pionowo. Taki układ ciała dziecka sprzyja wysuwaniu żuchwy, spływaniu pokarmu do przełyku i jednoczesnemu oddychaniu przez nos. Podczas karmienia piersią wyssany pokarm jest wstępnie trawiony przez enzymy znajdujące się w ślinie. Współpracujące podczas karmienia naturalnego wszystkie mięśnie twarzy wpływają na kształtowanie prawidłowego zgryzu.

Podczas karmienia z butelki działanie mięśni ogranicza się do ruchów unoszenia języka i połykania, co powoduje szybkie przepływanie pokarmu do przełyku. Wzmaga się ucisk policzków na szczękę i żuchwę, powodując ich zwężenie i nadmierne wysklepienie podniebienia. Podczas karmienia z butelki przez smoczek nie należy opierać butelki o żuchwę, żeby nie ograniczać fizjologicznego ruchu wysuwania żuchwy.

Okresy snu, czuwania i karmienia niemowlęcia powtarzają się kolejno podczas doby. W okresach czuwania, najlepszą pozycją wyjściową do osiągania kolejnych umiejętności ruchowych, w tym także ruchu wysuwania żuchwy, jest układanie dziecka na brzuchu. Przed ułożeniem dziecka na brzuchu należy bezwzględnie usunąć spod jego głowy poduszkę.

Wady zgryzu a nawyki

Fot. 1. Okres wymiany zębów mlecznych na stałe. Ułożenie języka na dnie jamy ustnej eliminuje naturalne ułożenie języka na podniebieniu, przyczynia się do zwężenia górnego łuku zębowego, który przypomina literę V. Taki nawyk powoduje wady zgryzu.
 Fot. 2. Nawyk układania języka między zębami podczas połykania powoduje brak kontaktu zębów dolnych z górnymi.

Wady zgryzu mogą być spowodowane przez szkodliwe nawyki. Raz powstały nawyk jest trudny do usunięcia. O nawyku mówi się wówczas, gdy jakaś czynność fizjologiczna jest wykonywana nieprawidłowo, przez kilkanaście godzin w ciągu dnia, przedłuża się do drugiego, trzeciego, a nawet i dalszych lat życia, a próba wyjęcia z ust dziecka, np. smoczka lub palca wywołuje gwałtowny sprzeciw.

Przyczyną nawyków w wielu przypadkach są błędy w opiece nad dziećmi. Najczęściej spotykanym nawykiem jest ssanie smoczków poza karmieniem. Smoczki „gryzaczki”, o różnych kształtach, z tarczą, z kółkiem podają dziecku rodzice w celu jego uspokojenia. Ssanie smoczka powoduje wytwarzanie nadmiernie dużej różnicy między ciśnieniem powietrza atmosferycznego i znajdującego się w jamie ustnej. Różnica ta powoduje znaczny, ciągły i jednokierunkowy nacisk policzków na szczękę, co prowadzi do jej zwężenia i wydłużenia. Przyzwyczajenie do ssania smoczka lub palców powoduje przesuwanie dolnego łuku zębowego do tyłu i wychylanie w stronę wargi zębów przednich górnych. To murowany sposób na narażenie naszego dziecka na wady zgryzu!

Wady zgryzu a właściwe oddychanie

Zaburzenie fizjologicznego oddychania przez nos może być wywołane nieprawidłowym układem głowy. Nadmierne odgięcie głowy do tyłu, w stronę grzbietu, cofa żuchwę wraz z językiem. Prowadzi to do otwarcia ust i wsuwania się wargi dolnej pod zęby górne. Nadmierne pochylenie głowy sprawia, że silniejsze mięśnie wysuwające żuchwę wraz z językiem, powodują ustawianie się zębów dolnych przed górnymi. Oddychanie z otwartymi ustami obserwuje się często bez wyraźnych zaburzeń w budowie nosa i gardła.

W czasie oddychania przez usta rośnie ciśnienie powietrza zawartego w jamie ustnej, a maleje ciśnienie powietrza w nosie i dlatego zmienia się kierunek parcia powietrza na podniebienie. Język układa się na dnie jamy ustnej i nie podpiera podniebienia. Ucisk policzków na wyrostki zębodołowe przyczynia się do zwężenia szczęki oraz do bardzo wysoko wysklepionego tzw. gotyckiego podniebienia. Mięśnie warg tracą właściwe napięcie i słabnie tempo ich wzrostu. Warga górna staje się zbyt krótka, słaba i nie wywiera kształtującego wpływu na ustawienie siekaczy.

W przypadku stałego oddychania z otwartymi ustami konieczne jest zwiększenie napięcia mięśni warg. Można to uzyskać, stosując odpowiednie ćwiczenia gimnastyczne. Ćwiczeniami odpowiednimi dla małych dzieci jest dmuchanie na papierowy wiatraczek lub piórko. Dzieci starsze mogą wykonywać ćwiczenia polegające na napełnieniu powietrzem lub wodą przedsionka jamy ustnej, a następnie przesuwaniu nabranego powietrza lub wody z prawej strony przedsionka na lewą i odwrotnie i usunięciu powietrza lub wody przez usta. Woda używana do ćwiczeń powinna być ciepła i lekko osolona w celu delikatnego masażu błony śluzowej. Z uwagi na to, że ćwiczenie oczyszcza jamę ustną, należy je wykonywać po posiłkach.

Ważne

Choroby nosa i gardła, a zwłaszcza powiększenie migdałków należy wcześnie leczyć, aby nie powodowały stałego nawykowego oddychania z otwartymi ustami.

Ilość, jakość pokarmu i jego konsystencja

Na właściwy rozwój zgryzu wpływa nie tylko ilość i jakość pokarmu, ale także jego konsystencja. Już w okresie wyrastania mlecznych siekaczy należy podawać dzieciom delikatne sucharki, biszkopty w celu wyćwiczenia czynności odcinania i żucia pokarmów.

Po wyrośnięciu pozostałych zębów mlecznych dziecko powinno otrzymywać coraz twardsze pokarmy, np. surowe owoce, marchew, pieczywo z grubego przemiału. Karmienie dziecka pokarmami bardzo rozdrobnionymi, przetartymi powoduje, że między łuki zębowe wtłacza się język, a mięśnie warg są nadmiernie napinane. Nieprawidłowy układ języka podczas połykania towarzyszy wadom wymowy (seplenienie). Energiczna praca mięśni twarzy podczas żucia twardych pokarmów kształtuje stawy skroniowo-żuchwowe i oczyszcza zęby z większych osadów, co zapobiega próchnicy zębów.

Dziecko z rozległymi ubytkami próchnicowymi i utratą zębów unika gryzienia twardych pokarmów, zmniejszając działanie bodźców czynnościowych stymulujących rozwój zgryzu. Przeciwdziałanie następstwom utraty zębów mlecznych polega na stosowaniu ortodontycznych protez dziecięcych. Umożliwiają one zachowanie dostatecznie dużej przestrzeni w łuku dla później wyrzynających się zębów stałych, odtwarzają brakujące zęby mleczne, poprawiają czynność żucia, wymowę i warunki estetyczne. Ortodontyczne protezy dziecięce są wskazane, zwłaszcza wtedy, gdy wyrośnięcie stałych zębów nastąpi za 3–4 lata.

Ważne

Za stan zdrowia jamy ustnej własnych dzieci są odpowiedzialni rodzice. Na prawidłowe kształtowanie się twarzy i zgryzu w dużym stopniu wpływa troska rodziców o prawidłowy rozwój psychiczny dziecka. Rodzice powinni zdawać sobie sprawę z tego, że u niektórych dzieci mogą wystąpić szkodliwe nawyki, gdy dziecko znajdzie się w nowym środowisku, np. w przedszkolu.

 

Leave a Comment